Czytelnia

Czytelnia

 

Swego czasu świat obiegła sensacyjna wiadomość. Dziewczyna słynnego pływaka Michaela Phelpsa, Taylor Lianne Chandler, urodziła się z męskimi genitaliami. Ujawniła to na portalu społecznościowym, a szok był tym większy, że wyjawiła intymne szczegóły swej odmienności. ”Nigdy nie czułam się mężczyzną” – wyznała. I nic dziwnego, bo męskim zewnętrznym narządom płciowym, towarzyszyły żeńskie – wewnętrzne. Nie było jąder, była za to macica. Natura umieściła dwie płcie w jednym ciele. Kiedyś taką osobę nazywano hermafrodytą, obojnakiem, a później osobą interseksualną. Dzisiaj oficjalna nomenklatura medyczna taką wadę wrodzoną nazywa - zaburzeniem rozwoju płci. Czytaj dalej...
Określenie zaburzenia rozwoju płci (ZRP) jako termin medyczny pojawiło się stosunkowo niedawno. Wystąpienie zaburzeń w różnicowaniu płciowym, skutkujące nieprawidłowościami w budowie zewnętrznych i/lub wewnętrznych narządów płciowych, dotąd określano terminami obojnactwo, interseksualizm, czy hermafrodytyzm, które pacjenci i ich rodziny uznawali za stygmatyzujące i wywołujące cierpienie psychiczne. Stąd zrodził się pomysł wprowadzenia bardziej neutralnej terminologii. W 2006 roku opublikowano konsensus zawierający propozycje wprowadzenia nowej klasyfikacji oraz postępowania w przypadkach ZRP. Konsensus wypracowali eksperci z amerykańskiego towarzystwa Lawson Wilkins Pediatric Endocrine Society (LWPES) oraz europejskiego European Society for Pediatric Endocrinology (ESPE). Zaproponowana przez nich definicja obejmuje wszelkie wrodzone zaburzenia, w których nieprawidłowy jest rozwój płci chromosomalnej, gonadalnej, genitalnej, fenotypowej i psychicznej. Równocześnie z nowym nazewnictwem, w ramach konsensusu zaproponowano najbardziej optymalne zalecenia diagnostyczne oraz terapeutyczne. Nadal trwają jednak prace nad niebudzącym wątpliwości algorytmem postępowania u dzieci i dorosłych z ZRP. Czytaj dalej... 
Zaburzenia rozwoju płci (ZRP) rodzą wiele kontrowersji co do sposobu postępowania terapeutycznego. Trudności dotyczą określenia płci dziecka urodzonego z obojnaczymi narządami płciowymi, ale też czasu rozpoczęcia ich chirurgicznej korekcji. Dotąd nie wypracowano jednoznacznego stanowiska, czy i kiedy należy podejmować interwencje chirurgiczne u pacjentów z ZRP. Opisany tutaj przypadek doskonale obrazuje te kontrowersje. Dziecko z kariotypem 46,XY i jądrami urodziło się z częściowo zandrogenizowanymi cechami zewnętrznymi i brakiem wewnętrznych (męskich i żeńskich) narządów płciowych. Zdiagnozowano niewrażliwość na androgeny. W dzieciństwie usunięto jedną mniejszą gonadę i nie operowano narządów płciowych pomimo żeńskiej identyfikacji płciowej. W okresie dojrzewania płciowego pojawiło się nasilone owłosienie typu męskiego i znaczne powiększenie łechtaczki. Cechy androgenizacji i brak rozwoju żeńskich cech płciowych spowodowały obniżenie samooceny i ciężką depresję, których wskaźniki nieznacznie poprawiły się kilka miesięcy po usunięciu pozostawionej gonady, korekcji chirurgicznej zewnętrznych narządów płciowych i zastosowaniu terapii estrogenami i antyandrogenami. Czytaj dalej... 

czytelnia