Tak powstaje płeć

Różnicowanie płciowe człowieka

Kształtowanie płci to proces złożony, uwarunkowany genetycznie i hormonalnie. Zachodzi w życiu płodowym a jego początek to moment zapłodnienia. Wtedy bowiem decyduje się czy z komórką  jajową zapłodni plemnik zawierający chromosom X czy Y. To od materiału genetycznego pochodzącego od ojca zależy płeć dziecka. Pod względem genetycznym od początku wiadomo więc czy będzie chłopiec czy dziewczynka,  ale różnicowanie płci zależy też od hormonów. To hormony płodowe, czyli produkowane przez gonady płodu. Ponieważ na wytworzenie gonad trzeba nieco poczekać, nie od razu mamy hormony płodowe. Dlatego przyjmuje się, że na początku wszyscy jesteśmy niezróżnicowani, czyli dwupłciowi, lub bezpłciowi, a bardziej naukowo – bipotencjalni. Bipotencjalni, ponieważ  przez kilka pierwszych tygodni płód ma potencjał rozwojowy zarówno męski, jak i żeński.            Dopiero wytworzenie gonad uruchamia kaskadę zdarzeń, która pozwala na powstanie narządów płciowych, które widać na USG.

Tak naprawdę najważniejszy jest na tym etapie testosteron, lub jego brak. Jeżeli jest, należy sądzić, że płód posiada gonady męskie czyli jądra, brak testosteronu oznacza istnienie gonad żeńskich, czyli jajników. Kiedy to wiadomo?

Stadium niezróżnicowania gonad trwa krótko - około 7-10 dni. W tym czasie nie ma różnicy morfologicznej między pierwotnym jądrem a jajnikiem. Można uznać, że biologicznie jest preferowana płeć żeńska, powstaje łątwiej, jakby krótszą drogą. By mogła powstać płeć męska, musi zaistnieć więcej czynników następujących kolejno po sobie i w ściśle określonym czasie. To rodzi więcej możliwości zaburzeń.

Między 6 a 9 tygodniem ciąży powstają jądra. Do tego czasu w kwestii różnicowania płci niewiele się dzieje. To czas, kiedy tworzą się inne ważne dla życia płodu organy. Kiedy już mamy jądra, natychmiast rusza w nich  intensywna produkcja  testosteronu. Intensywna, bo potrzeba go sporo, żeby powstały męskie wewnętrzne  i zewnętrzne narządy płciowe. Między 15. a 18. tygodniem życia płodu poziom tego hormonu osiąga szczyt, a następnie maleje. Produkcja testosteronu płodowego w okresie między 7. a 20. tygodniem ciąży determinuje różnicowanie męskich wewnętrznych i zewnętrznych narządów płciowych. W tym czasie, zaburzenia hormonalne w organizmie matki mogą ten proces zkłocić. Czasem tak się dzieje.

W przypadku płodów genetycznie żeńskich, nie posiadających chromosomu Y, gonada pierwotna przekształca się w jajnik. O powstaniu jajnika możemy mówić nieco później - około 11.-13. tygodnia ciąży.  Już jednak między 6. a 8. tygodniem pojawiają się pierwsze oznaki tworzenia się jajników w postaci szybkiego namnażania komórek rozrodczych. Od 16. do 20. tygodnia liczba niedojrzałych żeńskich komórek rozrodczych, sięga 6-7 milionów. Jest to największa liczba tych komórek w gonadzie żeńskiej w całym jej życiu. Potem liczba komórek jajowych już tylko spada, aż do ich całkowitego wyczerpania co oznacza z kolei menopauzę. Różnicowanie płodu w kierunku żeńskim, czyli tworzenie wewnętrznych i zewnętrznych narządów płciowych zachodzi bez udziału czynności hormonalnej jajników.

Upraszczając można powiedzieć, że jest to proces przez zaniechanie. Nie ma jąder, są jajniki. Nie ma jąder, nie ma testosteronu, nie ma więc różnicowania narządów płciowych w kierunku męskim. Wtedy pozostaje różnicowanie w kierunku żeńskim. Jeżeli na którymś z tych etapów dojdzie do zakłóceń, możemy mieć sytuację pośrednią, czyli niejednoznaczne narządy płciowe. Jest to wada wrodzona skutkująca zaburzeniami rozwoju płci.