Trzecia płeć

Trzecia płeć

Trzecia płeć to określenie, jakie przyjęło się w niektórych krajach, które dają możliwość urzędowego zarejestrowania osoby, która nie jest ani mężczyzną ani kobietą. Warto tu zwrócić uwagę, że nie chodzi o osoby transseksualne, których budowa ciała jest prawidłowa a jedynie nie identyfikują się psychicznie z płcią w jakiej żyją.

Tutaj sytuacja  jest całkiem inna. Trzecia płeć to ktoś pomiędzy płciami – ani kobieta ani mężczyzna pod względem biologicznym. Należą do tej grupy osoby, które przyszły na świat z wadą wrodzoną narządów płciowych. Mogą to być osoby o obojnaczych narządach płciowych – z cechami zarówno męskimi, jak i żeńskimi. Mogą to być genetyczne kobiety o narządach zmaskulinizowanych, czyli mniej lub bardziej upodobnionych do narządów męskich. Taką sytuację mamy na przykład w przypadku wrodzonego przerostu nadnerczy, kiedy organizm kobiety produkuje w nadmiarze testosteron. Testosteron powoduje pojawienie się cech męskich w wyglądzie – obniżenie głosu, nasilone owłosienie, męska budowa ciała, ale też przerost łechtaczki, która wyglądem przypomina małe prącie. U takich kobiet może się też zdarzyć męska identyfikacja płciowa. Badania potwierdzają, że wśród kobiet z taką wadą, częściej obserwujemy  zachowania homoseksualne.

Możemy też mieć do czynienia z genetycznym mężczyzną, u którego z powodu np. niedoboru androgenów nie wykształciły się dostatecznie narządy płciowe. Powodem takiej wady może być np. niedorozówj gonad, które produkują za mało androgenów. Obserwujemy wtedy małe prącie, często wnętrostwo i spodziectwo. Skrajnym przypadkiem jest całkowita niewrażliwość na androgeny, kiedy poziom androgenów jest prawidłowy, ale brakuje receptorów, które wyłapują te androgeny. Wtedy możemy mieć kobietę z wyglądu, która jest genetycznym mężczyzną. O swej chorobie dowiaduje się przeważnie dopiero w okresie dojrzewania, kiedy nie pojawia się miesiączka. Nie może się pojawić z powodu braku macicy i ślepo zakończoej pochwy.

To niektóre z przykładów zaburzeń, które można okreslić mianem trzeciej płci. Nie które kraje, np. Niemcy, dopuszczają możliwość prawną rejestracji takiej płci urzędowej. We Francji ostatnio zezwolił na to sąd. W Polsce nie ma prawnej możliwości zarejestrowania kogoś, kto nie jest ani kobietą ani mężczyzną. Pacjenci z tym schorzeniem sami nierzadko określają się jako ktoś „pomiedzy“. Stowarzyszenia pacjentów w wielu krajach, głównie zachodnich, coraz głośniej domagają się usankcjonowania takiej mozliwości. Warto to zrozumieć i potrafić oddzielić osoby z zaburzeniami rozwoju płci od osób z zaburzoną identyfikacją płciową, czyli z zaburzeniem na poziomie psychicznym, nie biologicznym.